Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieta. Pokaż wszystkie posty

2.03.2018

in red.



"So, no, I don’t want your number
No, I don’t want to give you mine and
No, I don’t want to meet you nowhere
No, I don’t want none of your time"






Dziewczyna w czerwonej sukience rozsiada się.  Zakłada nogę na nogę. Poprawia czerwoną szminkę. Lekko odgarnia włosy za ucho. Nosi szpilki, siedzi wyprostowana i spokojna. Czeka. Przyciąga spojrzenia innych chociaż nikt oprócz Ciebie nie może jej teraz zobaczyć, a Ty nie możesz teraz zobaczyć nic poza nią. 
Dziewczyna w czerwonej sukience rozsiada się w Twoich myślach.
Zakłada nogę na nogę. Poprawia czerwoną szminkę.
_ _ _


sukienka- TUTAJ 

_ _ _










/dress- ROMWE/ shoes-h&m/ 




25.06.2016

gdzie.



"Where is the love that you promised me?
Where is the love?"



Jednym, delikatnym ruchem ręki, jak drobnym powiewem wiatr,sprawiam, że z kwiatów opadają płatki. Lato przemija tak samo niezauważenie szybko i pięknie. Ty w swoich wiadomościach wysłałaś mi krótkie historie różnych smutków, ale bez zadania większej ilości pytań nic dobrze nie zrozumiem. Ja opisałam Ci moje ostatnie dni (i noce około pełni księżyca w które trudno spać), ale bez tych wszystkich szczegółów na pewno wydadzą Ci się dość nijakie. Czasami odnoszę dziwne wrażenie,że wszystkie nasze zdania kierują się do zadawania pytań mimo,że wypowiedzi kończymy kropkami. Za dużo pytań zostaje nie -zadanych w odpowiedniej porze. Niektóre jeszcze czekają w kolejce, niektóre stały się już nieaktualne chociaż we wspomnieniach nadal nie dają spokoju. 
Wśród spadających płatków wypatrzyłam też jedno dla nas. 
_ _ _









/top-new look/ pants, jacket, shoes, earrings- H&M/



28.12.2015

2 in 1.




"You can come and cry if you come through

You can hug the sky if you want to"







Tym razem coś w trochę innej formie. W formie swetra, a sweter w dwóch formach czyli jak w jednej rzeczy spędzić dzień i wyjść gdzieś wieczorem? Właśnie tak- czyli mój faworyt ostatnich dni, wielofunkcyjny sweter-sukienka. Po pracy wystarczą dwie minuty na odwrócenie swetra i nowy zestaw z głowy. 
W której wersji wygląda lepiej?:)

_ _ _











/ sweater-dress- wholesalebuying.com/ shoes- wholesalebuying.com/ bag- mohito/ coat- made in italy/ pants- sparkz/


9.12.2014

desire.




"Baby, I wanna touch you
I wanna breathe into your will
See, I gotta to hunt you
I gotta to bring you to my hell"





Śnił mi się dzisiaj dwudziestoletni klon z dojrzałą czeremchą. Ja byłam tą czeremchą, a Ty byłeś klonem. Miałeś twarz chłopca, który jest na drugim roku studiów. We śnie jestem od Ciebie starsza, ale w snach często wszystko jest odwrotnie, z wyjątkiem kart do gry, które odwrotne są na jawie. Tak naprawdę to jestem brzozą. Pyk i mnie nie ma. Ciekawa jestem, czy znajdziesz po mnie ślad w swojej pościeli.

-
Doprowadzasz moją wyobraźnię do szału, być może minęłam Cię teraz lewym ramieniem i być może Ty zupełnie mnie nie zauważyłeś. Nie zatrzymałam się. Nie odwróciłam. Jednak przez chwilę byłam w Twoim zielonym świetle na przejściu dla pieszych jakąś twarzą obcej kobiety z pierścionkiem zaręczynowym na palcu. Jestem zwykłą kobietą z historią na twarzy. Niejedną. Łagodnie wplecioną w codzienność tuż przed trzydziestką; kiedyś wyszłam po gazetę i nie było mnie dwadzieścia siedem lat. Zamyśliłam się nad życiem. O mało go nie przespałam. Nie jestem typem wampa ani karierowiczki. Wydaje się sama sobie łagodna. Płynna. Romantyczna, lecz chwilami zaprzeczająca wszystkiemu. Nie znajdziesz żadnej stałej definicji. A może właśnie Tobie się uda? Jestem typem obserwatora. Obserwuję Ciebie. Lubię Twoje oczy. Bezgranicznie. Gdy na nie patrzę, układam się Tobie pod rękę. Wyginam się w łuk i szybko zaczynam łapać powietrze. Dojrzałość budzi we mnie pragnienie. Podnieca. Zatracam się w spojrzeniu. Kontakcie. Muśnięciu. Jestem organoleptyczna. Niepoprawna. Głupio odważna. Chcąca przykuć Twoją uwagę. O oczach w kolorze zieleni, brązu i piwnym. Nigdy nie wiem czego jest więcej. Z uśmiechem pod skórą. Zobacz, masz mnie na dłoni. Nie wszystkie karty odkryłam, jednak czuję się rozebrana. To nawet nie zimno, przyjemne dreszcze, to sto dwadzieścia uderzeń serca na minutę.

-
Zamknij oczy i czytaj między wierszami. 
Wokół Ciebie wiele jest pięknych kobiet, które mówią, że Cię potrzebują.
Nie ulegaj ich pokusie, bo jesteś przeznaczony tylko dla mnie.

-
/Piotr Adamczyk- Pożądanie mieszka w szafie, listy Miriam, fragmenty/
-