Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwień. Pokaż wszystkie posty

2.03.2018

in red.



"So, no, I don’t want your number
No, I don’t want to give you mine and
No, I don’t want to meet you nowhere
No, I don’t want none of your time"






Dziewczyna w czerwonej sukience rozsiada się.  Zakłada nogę na nogę. Poprawia czerwoną szminkę. Lekko odgarnia włosy za ucho. Nosi szpilki, siedzi wyprostowana i spokojna. Czeka. Przyciąga spojrzenia innych chociaż nikt oprócz Ciebie nie może jej teraz zobaczyć, a Ty nie możesz teraz zobaczyć nic poza nią. 
Dziewczyna w czerwonej sukience rozsiada się w Twoich myślach.
Zakłada nogę na nogę. Poprawia czerwoną szminkę.
_ _ _


sukienka- TUTAJ 

_ _ _










/dress- ROMWE/ shoes-h&m/ 




7.02.2018

kolor czerwieni.





"pół na pół dzieli nas kruchy lód

wody przybrały kolor czerwieni"







"(...) i pytali ludzie
dlaczego moja głowa ma kształt kwiatu
i dlaczego moje oczy świecą jak dwie gwiazdy
i dlaczego moje wargi czerwieńsze są niż świt"

H. Poświatowska
_ _ _

marynarka TUTAJ
_ _ _ 










/jacket- ROMWE/ pants-sh/ shoes-Stradivarius/


27.09.2015

horyzont nieregularny.




"Open up my eyes and

Tell me who I am"








Dopiero gdy budząc się rano do pracy, za oknem nadal jest ciemno, zdaje sobie sprawę, że tak właśnie wygląda jesień. I to już. 
Po drodze pokazuję Ci te kilka miejsc w których mieszkają bociany, a o których już kiedyś wspominałam. Dalej rzeka. Nie mam pewności czy w ogóle mnie słuchasz. Czy zauważyłbyś, że mówię od rzeczy o siedzącym na rogu Spidermanie z butelką whiskey w kowbojskich butach. W sumie mógłbyś ocknąć się na dźwięk słowa 'whiskey'. W końcu horyzont staje się co raz mniej regularny i pojawia się zarys gór, który zwiastuje cel. Widok oglądany przez lata z pospolitego staje znów interesujący kiedy zmieniasz adres zamieszkania i przestajesz na niego patrzeć. Nagle znowu przyglądasz się wszystkiemu z większą uwagą. Znajome miejsca powracają jako nowe. Zmieniają się ulice, parki, sklepy, witryny, skrzyżowania, ławki na których kiedyś się siadało. Zmieniają się ludzie. Nawet Ci, którzy zostali pozornie w tym samym miejscu są już zupełnie gdzie indziej. Wszystkie stare drogi trzeba kiedyś odkrywać na nowo.
_ _ _









/jacket- h&m/ pants- terranova/ bag- lovelywholesale.com/ shoes- deichman/ sunglasses- sinsay/


1.09.2014

jak być nieszczęśliwym?

                             
                               "Hey! there’s something in the way
                                 Oh! it’s just me and my brain"






Jako, że 1 września to dzień historycznie tragiczny dla świata, jak i dla polskich uczniów, a sam wrzesień kusi już wizją jesiennej depresji, specjalnie na tę okazję, (jak i wiele innych) zebrałam kilka złotych i niezawodnych rad, które na pewno pomogą Wam w odnalezieniu prostej drogi do bycia nieszczęśliwym.

 Jak być nieszczęśliwym?

1. Trzymaj się przeszłości. Tak, kurczowo trzymaj się przeszłości i w nieskończoność rozpamiętuj wszystko żeby przypadkiem nie zostało Ci czasu na zajmowanie się teraźniejszością lub co gorsza przyszłością. Mógłbyś wtedy zauważyć (i zrobić) coś pozytywnego i co wtedy?

2. Rozpamiętuj swoje błędy i porażki. Przecież co się stało to się nie odstanie i nikt nie miał takiego okropnego losu jak Ty, no niestety, może nie zasłużyłeś, ale co zrobić skoro  zostałeś już taki skrzywdzony?

3. Zajadaj się bólem. Pysznie, po kawałku, smakuj ból co dnia, przyprawiaj nowymi żalami, trzymaj się ciągle bólu jak gdyby miał on jakieś ważne znaczenie i misję w Twoim życiu. Nie daj sobie wmówić,że nie.

4. Nie wybaczaj. Pod żadnym pozorem, to przecież oznaka słabości, prawda? Ani matce, ani ojcu, bratu, ciotce, przyjacielowi (bliskim szczególnie!) nauczycielce fizyki, trenerowi, sprzedawczyni w warzywniaku i chomikowi, który ugryzł Cię w opuszek palca gdy miałeś 5 lat. Nikomu, nigdy, noś ten żal. I co z tego, że bez wybaczenia nigdy nie ruszysz z miejsca?

5. Nie przepraszaj. Miej przeświadczenie, że istnieje tylko jedna słuszna racja- Twoja, a świat żyje w globalnym błędzie. Nie idz przypadkiem na żaden kompromis! Przecież świat powinien być taki jak Ty chcesz i nikt nie każe Ci go przyjmować takim jaki jest!

6. Pielęgnuj toksyczne relacje. Nieustannie dąż do kontaktów z osobami, które pomału i skutecznie niszczą Cię z każdym dniem, zadają celne ciosy, nie doceniają, umniejszają Twoim osiągnięciom, nie interesują się Tobą, wycierają w Ciebie swoje buty. Taki los, tak musi być. Odrzuć wszytskich, którzy próbują się do Ciebie uśmiechać, zbliżać, coś dać, nauczyć zdrowych relacji i okazywać pozytywne uczucia.

7. Powtarzaj sobie,że jeśli ktoś Cię lubi, szanuje, albo kocha to na pewno musi być nienormalny. No bo co? Ciebie? Niemożliwe, jakaś ściema, najlepiej zrób znów jak w powyższym punkcie i NIE DAJ MU SZANS!

8. Wyznaczaj sobie niemożliwe cele. A potem płacz, że nigdy tego nie osiągniesz, że Ci nie idzie, że nikt nie powinnien Ci zarzucać, że się nie udaje. Przecież to lepsze niż dążenie małymi krokami do konkretnego, rzeczywistego celu, nie?

9. Narzekaj. Narzekaj sporo! Przecież jest na co! Pogoda nie ta, los okrutny, Twój pies głupi, dziewczyny zarozumiałe, chłopcy puści, bilety za drogie, chodniki krzywe, kontenery przepełnione, trawa znów za mało zielona no i masz odcisk na prawej pięcie. Narzekaj sporo! To przecież od razu pesymistycznie nastawi Cię do wszystkiego.

10. Nie lub nic robić. Wszystko jest nudne, po co się czymś interesować, to wszystko i tak nie ma sensu ani celu i jest marnością. W ogóle to pamiętaj, że nie warto się niczym zachwycać. No bo czym?
A najlepiej od razu kup sobie sznur, pistolet albo wsadz głowę do piekarnika- tylko pamiętaj, że lepiej sprawdzi się ten gazowy.



A na koniec zapomnij, że: Tylko MY SAMI ograniczamy się przed tym by być szczęśliwymi.
---



A takie fajne buty i legginsy z czymś co udaje przewiązaną koszulę znajdziecie TUTAJ: lovelywholesale !
---













/leggings, fake shirt, shoes- Lovelywholesale.com / jacket-sh/ blouse- pure oxygen/ bag- h.m.b.d hand made by designer/ photo- szymon zemła & me/


17.07.2013

red and black trap.

"At once I hear them clearly say
Who, who are you really
And where, where are you going"






Czy dopiero w skrajnych sytuacjach zdajemy sobie sprawę z tego jacy jesteśmy naprawdę? Pod ścianą, pod bagnetem przy skroni, na brzegu przepaści, potrząsając sobą, z kulą po słowie w sercu, z pistoletem w dłoni w serce celującym. Czy wiemy jacy jesteśmy chociaż przez ułamek tej dziwnej sekundy kiedy stwierdzamy,że 'przecież nigdy bym się tak nie zachował'? A jednak. Kto Ty jesteś? Jesteś taka jak widzą Cię inni, czy jak sama o sobie myślisz? Kiedy się dowiemy jacy jesteśmy? Źli, gorsi, dobrzy i lepsi, odważni, tchórzliwi, mądrzy czy głupi, szaleni..? 


Ostatnio, przypadkiem, na jakimś forum przeczytałam  o sobie,że jestem modelką (człowiek się z internetu wszystkiego o sobie dowie no) więc dementuję pogłoskę, brońcie narody. Jednak z modelingiem wspólnego o tyle mam, że stoję po drugiej stronie oka szklanego czyli param się fotografią. Jeśli ktoś chętny do głębszego zbadania tematu i po podglądania tych poczynań i urody moich dziewczyn to zapraszam na nowego facebooka Jasnawoda photography.

Zestaw jak widać, a widać. Szpilki zeszłoroczny zakup, ciągle lubię i jeszcze ciągle dla mnie ładne. A w kratę (krata zawsze dobra!) koszula męska, bez niej nie było by całości.












/shoes- sequinshoes.pl / top- h&m basic/ skirt-sh/ men's shirt/ sunglasses- victoria/

gratis, żeby nie było,że tak poważnie wszystko :)