Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula. Pokaż wszystkie posty

7.08.2015

srebrne statki toną szybciej.





"Don't touch the sleeping pills
They mess with my head
Dreading the great white sharks
Swimming in the bed"







Godzina 22, piątek, wracasz. Wsiadasz do autobusu, w głośnikach kierowca puszcza ostry tras. Nie jakieś tam ptasie trele, trans. W słuchawkach moja muzyka, jeszcze inną melodią dzwoni czyjś telefon, jeszcze innym językiem lecą słowa rozmawiających w środku ludzi, jeszcze innym rytmem brzmią kasowniki. Kasuję bilet, siadam. Czuję jakby to mnie ktoś skasował, jednym ruchem wciskając mi dwie tabletki LSD do pustego żołądka. Otwiera się kosmos, czarny, zaplątany, pełen świateł. A w piątki po 22.00 wszystkie światła świecą mocniej, intensywniej, nachalniej. W trzy sekundy zapominam skąd wracam i dokąd jadę. Nie czuję się dobrze, czuję za to dwa pączki zjedzone w pracy. Słyszę już tylko zapętlony wers piosenki zespołu Paramore-'So what are you gonna do when nobody wants to fool with you?..?" Tracę poczucie czasu, kontrolę nad ilością przejechanych kilometrów. Z trudem przypominam sobie,że powinnam zaraz wysiąść. W panice próbuję ustawić świat na swoim miejscu i zlokalizować punkt w którym się znajduję. Chwytam się ostatniej rurki ratunku, wysiadam. Przejeżdżają przez moje wnętrzności dwa pozbawione tłumików ścigacze. W tle oczywiście wyją syreny, jeszcze dalej w tle- księżyc w pełni. Idę, ludzie, których mijam patrzą jak ręką wystukuję rytm muzyki, chociaż z ich perspektywy te ruchy wyglądają dużo dziwniej, zupełnie inaczej. Zakręt. Zakręcam. Zakręt. Mijam. Schody. Schody. Znajduję drzwi.

Klucz nie pasuje.
_ _ _











/shoes- lovelywholesale.com/ pants- tally weijl/ swim bra- misbhv/ jacket- h&m/ sunglasses- vintage/


17.07.2013

red and black trap.

"At once I hear them clearly say
Who, who are you really
And where, where are you going"






Czy dopiero w skrajnych sytuacjach zdajemy sobie sprawę z tego jacy jesteśmy naprawdę? Pod ścianą, pod bagnetem przy skroni, na brzegu przepaści, potrząsając sobą, z kulą po słowie w sercu, z pistoletem w dłoni w serce celującym. Czy wiemy jacy jesteśmy chociaż przez ułamek tej dziwnej sekundy kiedy stwierdzamy,że 'przecież nigdy bym się tak nie zachował'? A jednak. Kto Ty jesteś? Jesteś taka jak widzą Cię inni, czy jak sama o sobie myślisz? Kiedy się dowiemy jacy jesteśmy? Źli, gorsi, dobrzy i lepsi, odważni, tchórzliwi, mądrzy czy głupi, szaleni..? 


Ostatnio, przypadkiem, na jakimś forum przeczytałam  o sobie,że jestem modelką (człowiek się z internetu wszystkiego o sobie dowie no) więc dementuję pogłoskę, brońcie narody. Jednak z modelingiem wspólnego o tyle mam, że stoję po drugiej stronie oka szklanego czyli param się fotografią. Jeśli ktoś chętny do głębszego zbadania tematu i po podglądania tych poczynań i urody moich dziewczyn to zapraszam na nowego facebooka Jasnawoda photography.

Zestaw jak widać, a widać. Szpilki zeszłoroczny zakup, ciągle lubię i jeszcze ciągle dla mnie ładne. A w kratę (krata zawsze dobra!) koszula męska, bez niej nie było by całości.












/shoes- sequinshoes.pl / top- h&m basic/ skirt-sh/ men's shirt/ sunglasses- victoria/

gratis, żeby nie było,że tak poważnie wszystko :)