23.03.2017

beaute fatale.





"All I need is company

And rest assure I got it babe"





Powietrze jest ciężkie od dymu i wilgoci. Pora kiedy jest już zdecydowanie ciemno, ale latarnie miejskie jeszcze się nie świecą bo nikt nie przewidział, że marzec będzie taki szary. 
Osiedlowy kot przemyka się przylepiony do murków, skulony, nie rozgląda się na boki, szuka spokoju w uchylonym okienku piwnicznym. Czuję się trochę jak on, próbując niezauważenie i szybko przebyć z punktu A do punktu B, załatwić swoje sprawy i napić się herbaty.
Przez uchylone okna słychać światy innych ludzi. Jedni głośno się kłócą, jedni głośno się śmieją, a życie jeszcze innych doszczętnie zagłusza hałas telewizora.
Na tej ulicy jestem tylko pobocznym widzem wszystkich zdarzeń, mijanych postaci, przejeżdżających aut, zapalanych latarni. Dopóki nie dotrę na miejsce i nie będę musiała przypomnieć sobie co pilnego chciałam dzisiaj załatwić.
Pod parterowym oknem kamienicy stoi mężczyzna. Kręci się przez chwilę po czym, dłonią, puka w szybę. Trzy razy. 
Julia nie otwiera.

_ _ _









/t-shirt- asos/ pants-butik/ jacket- f&f/


27.02.2017

na górze róże..



"Are you really gonna stand there
Staring at me all the way from across the room?"



Podaje mi dwa złote. Mówi-to do parkomatu. Pieniądz jest ciepły, czekał na ten moment w jego bocznej kieszeni. Moje dłonie są zimne. Żeby zabrać to ciepło przetrzymuję monetę w dłoni jakieś cztery sekundy dłużej niż powinnam, udaję zamyśloną. Zamyślenie to dobra wymówka na wiele rzeczy. Prawie tak dobra jak menstruacja, a na dodatek mniej bolesna i skuteczna w przypadku obu płci.W końcu czuję jego wzrok wędrujący z mojej twarzy na zamkniętą dłoń. Wrzucam. Pyknięcie, stuknięcie, szurnięcie-bilecik. Mały, żółty kartonik przyzwolenia. Podaję, tym razem bardzo sprawnie. Dosięga go też chłód mojej dłoni. Drgnęły mu brwi i zerka na mnie badawczo. Odwracam się na pięcie przypominając sobie o mijanej tablicy. Czytam: "W niedziele i święta postój zwolniony od opłat.." Nie ważne-mówi, i tak jest zbyt zimno żeby gdziekolwiek iść, wsiadaj. Uśmiecham się.
_ _ _













/blouse- bydesign-store.com/ shoes-lovelywholesale.com/ skirt- vintage/ bag-mohito/ sunglasses- i am/

Koniec rozmowy na czacie

Koniec rozmowy na czacie

27.01.2017

czarne na białym.



"He never knew what I was made of"




Z zapisków w terminarzu wynikało, że dzień ułoży się swoim typowym, uporządkowanym cyklem.
W rzeczywistości wystarczyło poślizgnąć się na śniegu.
_ _ _










/fur-Miso /blouse- sh/ shoes-lovelywholesale.com/ bag- mohito/ necklace- h&m/ 


04.01.2017

Happy New Years!




"I drifted through the universe
Just to lay(...)"





Lubcie robić coś, kochajcie kogoś, trzymajcie się ciepło! 
Najlepszego w Nowym Roku!
_ _ _








/dress- Bad Girl/ necklace- h&m/


09.12.2016

rzeczy.wistość.





"Hello, hello 

Who put love in my head?
I know, I know It's made of lead"





Co to za kuchnia,

Skoro brak w niej rzeczy

Najpotrzebniejszej, ważniejszej niż wszystko?

Muszę mieć taki pojemnik na śmieci,

W którym się zmieści cała rzeczywistość.


/Kurt Vonnegut - Kocia kołyska, fragment/ 









/dress- Karl Lagerfeld for H&M/ coats- Made in Italy/ bag-mohito/ pants- sparks/ top- terranova/ shoes- new look/