13.12.2017

wine white.




"For our only hope is falling in love

with who we are and what we wanna do."





Ogólnie sprawy mają się dobrze. Sąsiedzi z góry zaczęli wyłączać telewizor (albo czytali poprzedni wpis i ściszyli głośniki). Śnieg stopniał i mam nadzieję,że do kolejnej chlapy nie tak prędko. Okej, jest zimno i trzeba ubierać warstwy. Można za to beztrosko i bez zbędnych tłumaczeń popijać grzane wino z nogami wyciągniętymi do góry na kaloryfer i książką w ręce. Ogólnie sprawy mają się dobrze.
A co u Was?:)
_ _ _

Wyszywany sweterek znajdziecie TUTAJ<3 font="">
_ _ _

Po więcej i częściej zapraszam Was na mojego instagrama:
@perosna_and_me
_ _ _







/sweater-ROMWE/ pants-sh/ shoes-@/bag-mohito/ hat-vintage/




04.12.2017

sense of space.



"turn of the light...the light"





Nade mną zadomowili się nowi mieszkańcy. Nowi mieszkańcy bez wątpienia mają spory telewizor. Ów telewizor bez wątpienia ma mało czasu na to żeby ostygnąć w ciągu 24h. Włączają go jeszcze przed śniadaniem, wyłączają przed samym snem. Nie wiem czy przez tyle godzin człowiek jest w stanie gapić się w ekran. Podejrzewam,że nie. Ale może jest tylko maszyną do robienia hałasu, narzędziem do zagłuszania ciszy i pustej przestrzeni. Bardzo żałuję,że także mojej. Spełza po ścianach i wlewa mi się urywanymi, głuchymi szmerami, dźwiękami i wibracjami do pokoju. Programami, których nie chcę znać, reklamami, dialogami seriali i wybuchami filmów akcji. Może się do tego przyzwyczaję. Może spali im się jakiś zasilacz. 
Tymczasem muzyka ratuje moje uszy i skronie przed eksplozją.
Tymczasem doceniam każdą, znalezioną gdziekolwiek, cichą przestrzeń.
_ _ _

I tak, przyznaję się, na zdjęciach to jeszcze nie jest grudzień, proszę Państwa:)
_ _ _









/dress, cap- H&M/ jacket- Zara/ shoes- @/