Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluza. Pokaż wszystkie posty

27.02.2017

na górze róże..



"Are you really gonna stand there
Staring at me all the way from across the room?"



Podaje mi dwa złote. Mówi-to do parkomatu. Pieniądz jest ciepły, czekał na ten moment w jego bocznej kieszeni. Moje dłonie są zimne. Żeby zabrać to ciepło przetrzymuję monetę w dłoni jakieś cztery sekundy dłużej niż powinnam, udaję zamyśloną. Zamyślenie to dobra wymówka na wiele rzeczy. Prawie tak dobra jak menstruacja, a na dodatek mniej bolesna i skuteczna w przypadku obu płci.W końcu czuję jego wzrok wędrujący z mojej twarzy na zamkniętą dłoń. Wrzucam. Pyknięcie, stuknięcie, szurnięcie-bilecik. Mały, żółty kartonik przyzwolenia. Podaję, tym razem bardzo sprawnie. Dosięga go też chłód mojej dłoni. Drgnęły mu brwi i zerka na mnie badawczo. Odwracam się na pięcie przypominając sobie o mijanej tablicy. Czytam: "W niedziele i święta postój zwolniony od opłat.." Nie ważne-mówi, i tak jest zbyt zimno żeby gdziekolwiek iść, wsiadaj. Uśmiecham się.
_ _ _













/blouse- bydesign-store.com/ shoes-lovelywholesale.com/ skirt- vintage/ bag-mohito/ sunglasses- i am/

Koniec rozmowy na czacie

Koniec rozmowy na czacie

30.09.2013

melancholia is over.


"Everything that kills me,
 makes me feel alive"




Codzienne sprawy odbierają siły, męczą umysł, świecą w oczy i przypominają o sobie kiedy próbujesz zasnąć. Praca, szkoła, obowiązki nie kojarzą się z czymś przyjemnym. Ale może tylko bezpośrednio. Z pracą źle, bez pracy jeszcze gorzej, warto inwestować swój czas w szkołę żeby później zebrać plon wykształcenia, miło czasem zająć się obowiązkami, przecież ktoś to w końcu doceni. Warto ubrać obcasy i przeklinać ich niewygodę wcześniej niż pod koniec dnia, ale czuć się dzięki nim przez cały ten dzień odważniej i głowe nosić wyżej i zerkać z zadowoleniem w mijane, szklane witryny.
"Wszystko co mnie przygniata, sprawia, że chcę latać" 

Na jesień przypomniałam sobie o jeansie i wskoczyłam w jeansowy garnitur, tak sobie go nazwałam bo do klasycznego zestawu mu daleko chociaż ten materiał to klasyka sama w sobie, niezmiennie i nieśmiertelnie.
Do tego szpilki (wygodne! dzięki zalando.pl) które po przejściu trzech metrów zarobiły wielkie obdarcie dzięki dziurawym, polskim chodnikom(sic!). Stąd moja teoria, że w naszym pięknym kraju kobiety,które chodzą na obcasach, częściej niż od święta, robią to już na prawdę świetnie bo omijanie rowów, pęknięć i kraterów porozsiewanych co kilka centymetrów niczym piekielne miny, uczą strategi i wprawy godnej skokom kozic górskich. 
Taka gra, raz, dwa, trzy, stracisz obcas Ty! 

Jesień= melancholia, a mój t-shirt mówi: melancholia is over. 
Zapamiętać.












/shoes- Even&Odd, zalando.pl/ jacket-vintage/ bag-@/ blouse, pants- Cubus/ t-shirt- zalando.pl/ photo- Szymon Zemła & me/


1.06.2013

green cities rain.


"Ain't enough salt in the ocean
That care enough to keep you floating"






Sport na ten trwający długi weekend? Skok przez kałuże, najlepiej połączony ze spacerem farmera (czytaj- torby z zakupami w dłoniach, torebka na ramieniu) ewentualnie otwieranie parasola na czas i wyglądanie słońca tam gdzie go nie ma. 

Bawicie się dobrze w dzień dziecka? Sama urządzam dzień dużego dziecka pod znakiem słodkości i wina. Szkoda tylko, że muszę jeszcze poczekać na swojego faceta wracającego z pracy. Biegnę zatem szykować kolacje i deser, najlepszego dla Was!  

Zostawiam Was ze sporą ilością zdjęć. Całuję też w nos gdybym nie zdążyła już wrzucić przed wyjazdem kolejnego posta. Czekajcie na mnie bo jeśli wszystko dobrze pójdzie wrócę do Was ze słonecznymi zdjęciami z Italii. Śledźcie facebooka bo tam zawsze na bieżąco, kiss!






















/skirt- 2second Skin/ blouse- sh/ shoes- dinsko/ hat- vintage/ necklace- @/ photo- my men & me/