13.01.2015

Quo vadis?



" Whoa, come with me now

I'm gonna show you how "







Pani Krysia z naprzeciwka śpieszyła się dziś do marketu żeby dopełnić swojej listy zakupów, w planach miała upieczenie ciasta. Reszta była już przygotowana na przyjazd jej synów. 


Podczas zakupów, Aśka, zawsze wie czego potrzebuje. Spośród produktów zawsze wybiera te,które nie zawierają glutenu. Przebiega między regałami z prędkością światła, nie ogląda jednej rzeczy po kilka razy z niezdecydowaną miną.

Marta zawsze chciała zostać matką. Mieć męża, rodzinę. Ciepły dom. Tworzyć podstawową grupę społeczną, wypełniać z misją i szczęściem swoją tradycyjną, kobiecą rolę, którą dla siebie wyznaczyła. 

Adam ma firmę. Zawsze chciał mieć firmę. Być panem prezesem. Może jeszcze nikt nie mówi do niego vel prezesie, ale biznes się pomału rozwija. Adam chyba też.

Kaśka, którą pamiętam z podstawówki, wyjechała za granice. Ma plan zarobienia dobrych pieniędzy, później może zostanie kosmetyczką, znajdzie sobie przystojnego faceta i będzie szczęśliwa.

Tomek studiuje na Uniwersytecie Rolniczym i trenuje. Obie rzeczy idą mu świetnie. Zawsze jest w ruchu, gdzieś biegnie i mówi, że w końcu przebiegnie maraton. 

Sąsiad z mieszkania obok, jak zwykle, wcześnie rano wychodzi do pracy. Jest zadowolony ze swojej pracy, zawsze wygląda schludnie i zawsze ma czyste buty. Żona wita go w drzwiach kiedy wraca.

I ja idę i idę. Nagle przystaję, patrze, rozglądam się, a wszyscy wyglądają jakby wiedzieli dokąd mają iść. 
Tylko ja jedna nie.

---










/shoes- lovelywholesale.com / fur- h&m/sh/ pants- cubus/ beanie- diy/ blouse- h&m/ bag- mohito/ gloves- tally weijl/


24 komentarze:

  1. byle iśc do przodu ! :)
    Fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami lepiej nie wiedziec dokad sie idzie...zyc chwila...
    Futrzana cieplosc i but-przyciagacz wzroku. Ty taka piekna zawsze.
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  3. Zabójcze masz buty, a co do wstępu to każdy w końcu odnajdzie swoją drogę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo charakterna uroda autorki.
    A tekst jest na prawdę bardzo dobry.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne futerko, bardzo fajnie połączyłaś je z czapką z ćwiekami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Buty są czaderskie, ale czy wygodne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygodne:) duża platforma, stabilne, a podeszwa się nawet na tym śniegu nie ślizgała ;)

      Usuń
  7. powiem Ci jedno - marnujesz talent! Twój blog jest bardzo ciekawy i fajne są Twoje stylizacje ale powinnaś pójść inną drogą, myślę, że wiesz jaką :) i poproszę o autorski egzemplarz ;)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! hm, doszły mnie już głosy o tym,że powinnam coś napisać...więcej;p ale raczej nie widzę tego:) niemniej jeśli kiedyś....dam znać!;)
      uściski!

      Usuń
  8. Mi­liony marzą o nieśmier­telności, równocześnie nie wiedząc, co ze sobą zro­bić w deszczo­we nie­dziel­ne popołudnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. każdy odnajduję swoją drogę w odpowiednim czasie, znajdziesz i Ty :)


    www.xavilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. jak zawsze wspaniale tu zajrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  11. ha ha uwielbiam Twóje przeróbki ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. cudownie!!! swietne spodnie,buty , plaszczyk!

    OdpowiedzUsuń
  13. Droga znajdzie Ciebie!!! Jesteś niezwykłą, utalentowaną istotą ;D. Ktoś taki musi odnaleźć sens życia :)

    P.S Futerko jest przeurocze!!! Musze częściej zaglądać do lumpków!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jej, jaki miód na serduszko! bardzo Ci dziękuję dobra istoto! <3
      kiss!

      Usuń