"And there's an old man sitting on the throne that's saying
I should probably keep my pretty mouth shut"
Dzisiaj podziwiamy głównie piękną scenerię w której, dzięki uprzejmości zarządu udało nam się popracować czyli witajcie w "skromnych" progach malowniczego Zamku w Mosznej.
Gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości to polecam serdecznie, miejsce warte zobaczenia i przekonania się na własne oczy.
Swoją drogą kiecka za dwie dychy też daje rade, prawda? :)
Zestaw owy majówkowy. Zdjęć z innych dni brak, a winowajcą tego braku deszcz co strugami się lał chociaż nie miał, chociaż miało być 30 stopni w które człowiek chciał wierzyć, spakował sandały i wdepnął w kałużę. Koniec bajki.
Zestaw w stronę środkowego palca dla minimalizmu, ale ja tak lubię skakać, całkiem prosto lub całkiem nie, nie chcę się nudzić i zmuszać do kupowania rzeczy tylko w jednym klimacie kiedy pociąga mnie sporo opcji. Ważne żeby wszystko było tylko w jednym stylu- moim.
I baw się człeku póki możesz.
Kurtka kojarzy mi się z 'bomberami' od Chanel ze względu na motyw łańcuchów. Cudo za złotych nie więcej niż 3! (100% jedwab!) Oczywiście nikt jej za bardzo nie chciał (chyba awangarda za wielka), a ja do serca przytuliłam. Dziwny mam gust?
Ostatnio w jednym lumpeksie przymierzałam ciekawy swetro-płaszcz w kolorze bliżej nie zidentyfikowanym, czemu przyglądała się pewna pani w wieku średnim i w pewnym momencie nie wytrzymała i mówi do mnie: 'takiej ładnej, młodej pani taki brzydki sweter nie pasuje!'. No, tak, mnie się podobał.
/leggings- lindex/ shoes, necklace- @/ jacket- Massardi Gold Label (sh)/ photo- my man & me/
Obiecałam ostatnio trochę większy post z fotami z majówki więc wrzucam kilka ujęć z odwiedzin w zamku w Pszczynie, polecam, pięknie! (I świetne papciochy do ślizgania się;p )
A zimnym, deszczowym, wieczorem na pomoc przyszedł nasz elektryczny kominek! I kto mi powie,że sprzęty z PRL-u nie są genialne, niezniszczalne i the best? :)