18.01.2013

polar bear.


"Time is my friend,
Till it ain't, and runs out

And, that is all, that I have,
Till it's gone"




Siema styczeń.

A styczeń nic nie zmienia. Tylko cyferki w rzędzie dat, niby nowy, a przecież widzieliśmy się już 24 razy. A za 24 razem wiem na pewno, że styczeń nic nie zmienia prócz cyferek w rzędzie dat. I jeszcze te cyferki na kremach: +18, +20, +25...


I są takie dni, kiedy odrzucam wszelkie dodatki, ciało (i duch) toleruje tylko bawełnę, wygodę, szuka przytulności ciepła. Dzień, kiedy nie potrzebuję nic więcej oprócz tej ulubionej, bawełnianej, białej bluzki, która dobiera sobie do pary równie białego futrzaka do grzania w szare, zimne dni. Czyste ciepło. Czysta biel. Prosta biel. Czysta, prosta, piękna biel. I zaszyć się w sobie. Wtopić w tło ściany. Wtopić w zimę. Niczego nie kolorować, niczego nie ubierać w ciemne barwy.

Dobrze chcieć być bielą. Prawda?










/shoes- dinsko/ shirt- h&m/ jacket- sh/ pants- crocker/ photo- my man & me/



32 komentarze:

  1. U Ciebie zawsze jest biało. Mimo, że nie zawsze pokazujesz się ubrana w biel, to jednak zawsze, po każdym poście czuje się taką świżość i nieskazitelność ;) Naprawdę nie wiem jak to robisz ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba sama tego nie czuję, ale tak inaczej patrzy się na siebie przecież niż widzą cię inni...
      ładnie mi powiedziałaś, dziękuje Ci!;*

      Usuń
  2. Zdjęcia są ŚWIETNE. Uwielbiam je :3

    OdpowiedzUsuń
  3. biel dodaje takiej niewinności, całkiem fajny klimat zdjęć :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne zdjęcia:) i genialny polar

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna sesja!!!! Piękny blog :*

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowny klasyczny zestaw, swietnie wygladasz! :) a w ogóle, ja nie widze, czy nie posiadasz kochana strony na fejsie swojego bloga? bo tak szukam cie i nie wiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam fanpejdża, ale może kiedyś w przyszłości powstanie takie cudo:)

      Usuń
    2. chce byc jedną z pierwszych która się o nim dowie :)

      Usuń
  7. Wspaniała kurteczka. Zestaw mimo braku dodatków ma coś w sobie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam taki szarawy sweterek tylko odciełam mu kaptur ;d kurczę i tak wisi, bo nie mam na niego pomysłu, zainspirowałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, ciesze się:) pokazuj swojego futrzaka!:)

      Usuń
  9. sh ?!!!! nie wierzę:)

    świetny post, stylizacja i fajny efekt zdjęć:D

    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, niby tylko biały top, jeansy i bluza, a wygląda stylowo! Super!
    świetne rogi na ścianie masz tak poza tym:)

    pozdro
    Margo

    OdpowiedzUsuń
  11. futrzak bardzo fajny :) wyglądasz bardzo zmysłowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta bluza jest fantastyczna:) Bardzo klimatyczne zdjęcia. Obserwuję i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. masz może konto na instagram??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie mam i raczej nie zamierzam mieć:)

      Usuń
  14. świetny make-up ;)

    Pozdrawiam i zapraszam mwithf.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Interesujacy blog, swietne stylizacje, a Ty taka piekna...:) Pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
  16. pięknie Ci w bieli! :) tak 'niewinnie' :)

    OdpowiedzUsuń
  17. oj dobrze:)całkiem inna Ty w bieli ale tak samo niesamowita jak w każdym innym outficie!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładne fotki, futrzana kurteczka+jeans= mega zestaw

    OdpowiedzUsuń
  19. magiczne zdjęcia i rewelacyjna stylizacja.

    OdpowiedzUsuń