02.09.2013

wake me up in july. /brodka performance/


"Wake me up in July
Lick the snow from my eyes
We will catch the shooting stars
On the blackboard night sky"





Nie zawsze łatwo jest czuć się 'kobieco'. Bo za dużo, bo za mało. Za gruba, za chuda. Bo czasu brak. Bo nie ta szminka, nie te buty. Bo nikt nie patrzy. Bo On nie patrzy. Bo ona krzywo patrzy.

Daj spokój, wystrój się do kotleta, ubierz szpilki do marketu, pomaluj oczy, niech się gapią. Kup sobie coś, idź na koncert albo powywijaj włosami przy ulubionej muzyce w swoim pokoju. Rób zalotne pozy. Niech się gapią. Młodsi nie będziemy.

Brodka kocha Varsovie, ja próbuje pokochać nowe miasto. Nowe plany. Nowe życie.

I wrzucam kilka ujęć z samego koncertu Brodki, enjoy:)














/skirt- atmosphere/ bodysuit, jacket- sh/ shoes- deezee.pl/ photo- Szymon Zemła & me/





40 komentarzy:

  1. oh rany! cóż za elegancja! jakoś inaczej, ale ciągle w Twoim stylu :)

    fajnie :)

    nowe miasto? warszawa? jesli tak to mogę powiedzieć : da się żyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah, całe szczęście;p elegancja,ale ciągle moja:) dzięki;*
      nie, nie Warszawka, nigdy mnie tam nie rwało za mocno, Krakowa też tymczasowo dość, teraz na śląsku w Tychach urządzam(y) sobie życie:)

      Usuń
  2. jesteś kobieca do szpiku kości, eteryczna... ciarki na plecach... magia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żadnym podziękowaniem się nie wypłacę za Twoje dobre, pyszne słowa! <3 <3
      :)

      Usuń
  3. wyglądasz zmysłowo i seksi lubię to ! :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja kocham kiecki i bluzki z odkrytymi plecami!! Ale jesteś seksi!!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ty zachwycasz i zdjecia zachwycaja!

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe no właśnie wczoraj rano o tym samy pomyślałam,i dzisiaj moje białe prezentowałam na zakupach papierniczych :) genialna propozycja bardzo w Twoim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obczajam Twoje zdjęcia, i co tu dużo mówić. Masz po*ebane oko do fotografii :DD w sensie pozytywnym oczywiscie, podobają mi się ze względu na sentyment- tak jakby, chyba o niego chodzi, whatever. Istna psychodela <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie wyglądałaś :*. Uwielbiam Ciebie, Twój wyraz twarzy, wszystko :*. Gdybym Cię spotkała to bym się patrzyła ale tylko miłym wzrokiem :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia, mają wspaniały klimat! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. aaa przypomniało mi się - czym robisz kreski na powiekach - bo są tak cholernie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od dawna już używam do kresek wyłącznie eyelinera z wibo, czerń jest głęboka, trzyma się cały dzień (ja zawsze używam wersji wodoodpornej wszystkich kosmetyków do oczu)a pędzelek po opanowaniu jest bardzo precyzyjny, polecam:)

      Usuń
    2. a to ten? http://www.wibo.pl/oczy/kredki-i-eye-linery/eye-liner-waterproof długo się utrzymuje?

      Usuń
    3. dokładnie ten:) ja mam opadające powieki i mimo to trzyma się cały dzień:)

      Usuń
    4. ok dzięki jutro go nabędę :):)

      Usuń
  11. jaka piekna fryzurka u Pani:)i body chetnie bym przygarneła i na koncert Brotki chętnie bym poszła:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ślicznie wyglądasz :)

    rousse-inspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglądasz idealnie ! Masz racje, nie można się przejmować innymi, trzeba robić to co się nam podoba i wyszaleć się póki mamy na to siły :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne zdjęcia tu tworzycie ze swoim fotografem:)miło zajrzec.

    OdpowiedzUsuń
  15. super blog;) obserwuje;) zapraszam też do mnie ;)
    http://fashion-crown.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. cudownie! :D będę wpadać tutaj częściej i obserwuję :)
    http://misguidedfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej!
    Super blog <3
    Masz genialne wyczucie stylu.
    Wyglądasz zjawiskowo, oczywiście będę tutaj stałym gościem ( dodaje do obserwowanych).
    w wolnej chwili zapraszam do mnie:)
    www.szoya.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobno w Paryżu nikt nie wyjdzie wynieść śmieci bez wyprasowanego stroju i wypastowanych butów...:) Ale mnie się to podoba. Czemu nie próbujemy być eleganccy tak po prostu, dla siebie, bez powodu albo z głupiego powodu? Twój post mi o tym przypomniał, dzięki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubię prasować...może dlatego wolę Londyn;D
      dzięki, fajnie,że jakaś refleksja się nasuwa komuś..:)

      Usuń
  19. świetna jesteś! kolejna MEGA STYLIZACJA!

    OdpowiedzUsuń
  20. świetny zestaw!:)
    sexy!:)

    pozdrawiam Patriszja Fashion :)

    OdpowiedzUsuń