Pokazywanie postów oznaczonych etykietą photo shoot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą photo shoot. Pokaż wszystkie posty

24.11.2013

born to die.


"Maybe I'm a different breed
Maybe I'm not listening"





Mętne poranki, zimne dnie, idzie śnieg na powieki.
To wtedy kiedy jesteśmy najbardziej słabi, czujemy się osamotnieni i nijacy, obnażeni jak listopadowe,łyse gałęzie, musimy najbardziej się wysilać żeby przekonać cały świat, że wszystko jest okej.
I serio, życie jest jeszcze bardziej paskudne i okrutne niż można by to opisać.
Można całe życie utrzymywać swoją twarz w odrętwieniu, bez-wyrazie i pustce. Znacie takie twarze? Widzicie je czasem w lustrze?
Można całe życie popełniać błędy, można raz chodzić po kwiatach, a raz po gnoju. Pamiętać i zapominać. Oglądać zachłannie przestrzeń dokoła, śnić, marzyć, tęsknić, mieszać kolory i uczucia. Krzyczeć i milczeć.
Śmiać się i dziwić każdego dnia.
Teraz, kiedy żyjesz.
Muszę o tym pamiętać.
I wierzę,że rodzimy się nie po to żeby umrzeć, rodzimy się po to żeby ŻYĆ.
















/blouse- magic box clothes/ green blouse- black honey special/ leggings- h&m/ shoes, bag- sequin.pl/ photo- Szymon Zemła & me/


11.09.2013

flying high.

"But I'm flying so high
High off the ground
When you're around
And I can feel you're high
Rocking me inside, it's too much to hide"





/beanie- Brooklyn Boutique / pants - @/ shoes- Dinsko/ shirt- vintage/ blouse- d-xel/ photo- Szymon Zemła & me/ video- Szymon Zemła/


Pamiętacie te zdjęcia? to jest obiecany cd! :)) 
Bądźcie wyrozumiali, uśmiechnijcie się, to nasze pierwsze video, na szybko, na próbę.

p.s
I widać,że na żywo uśmiecham się cały czas, na zdjęciach nie podoba mi się mój uśmiech, po prostu :P 

Uściski dla Was!

8.07.2013

Ophelia is still alive in flowers.


Nie dość ostrożnie wspięła się na drzewo.
Złośliwa gałąź złamała się pod nią.
I z kwiecistymi trofeami swymi
Wpadło w toń biedne dziewczę. Przez czas jakiś
Wzdęta sukienka niosła ją po wierzchu
Jak nimfę wodną i wtedy, nieboga,
Jakby nie znając swego położenia
Lub jakby czuła się w swoim żywiole,
Śpiewała starych piosenek urywki,
Ale niedługo to trwało, bo wkrótce
Nasiąkłe szaty pociągnęły z sobą
Biedną ofiarę ze sfer melodyjnych
W zimny muł śmierci.

(William Szekspir, Hamlet; tłum. Józef Paszkowski)



II.
Blada Ofelio, jak śnieg piękna świeży,
Dziecię umarłe, w dal niesione wodą:
Wiatr, co od wielkich gór norweskich bieży
Cicho cię z gorzką zapoznał swobodą.

Nieznany poszept, chłoszczący twe włosy,
Dziwne przynosił szumy twojej duszy;
Serce słyszało natury odgłosy
W drzew rozżaleniach, w jękach nocnej głuszy!

Pierś twą zbyt ludzką rozbił fal potokiem
Wielki krzyk morza w kwietniowy poranek,
U stóp twych klęczał w milczeniu głębokiem
Biedny szaleniec, pobladły kochanek.

Co za sen: Niebo, Miłość, Wolność!... Biedna!
Jak ogień śniegom, takim on był tobie!
W twych wielkich wizjach zmarły słów twych sedna,
W nieskończoności wzrok twój zagasł grobie.

                            ( Arthur Rimbaud I. Ofelia/ Przekład: Jan Kasprowicz) 





foto: Szymon Zemła
styl, make-up, postproduction, model: Sylwia Katarzyna Jończy/ persona non grata

a fotograficznie znajdziecie mnie TU:     F A C E B O O K

ZAPRASZAM!