Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dach. Pokaż wszystkie posty

8.10.2013

do not call wolf from the roof.



"Happiness hit her like a bullet in the back

Struck from a great height by someone 
who should know better than that"




Ostatnio było przyziemnie więc tym razem mocno w oderwaniu od powierzchni Ziemi. 
Dachy, odloty i widzenia pełne białych wilków.

Niebanalny plecak, który nigdy nie pozostaje niezauważony, to dzieło (dzieło!) stworzone w pracowni GOES To M, marki, która w swoich projektach jest pełna magiczno-kosmicznej fantazji. Nie ma tu pójścia na łatwiznę, nie ma produktów pod publikę i masową sprzedaż, jest za to wysokie krawiectwo, ręczne wykończenia i aplikacje, twory dla wymagających, odważnych i rządnych czegoś co nareszcie będzie inne niż wszystko. Wielki szacunek z mojej strony. Każda rzecz jest wyjątkowa. Nie wierzycie? Zajrzycie głębiej do GOES To M.
Mój biały wilk to miłość od pierwszego wejrzenia, puszczał do mnie oko i kosmos nas połączył :)

Z tego wszystkiego nawet na zdjęciach przemycił się mój uśmiech, który przeważnie skrzętnie na fotografiach ukrywam:)

Słońca i magii dla Was! :*




















/backpack- GOES To M /dress- gina tricot/ jacket- Renzo Metti/ beanie- h&m/ shoes- sequinshoes.pl/ photo- Szymon Zemła & me/