18.06.2012

Hey Violet.


"I took my love down to violet hill
There we sat in snow"


Na początek pozwolę sobie na mały acz wzniosły apel z ambony. Kochani! Proszę nie zostawiajcie komentarzy typu- fajnie, obeserwujemy?, obserwujemy się?, zaobserwujesz mnie też?, zapraszam na swój blog i fanpage...itd itp chyba rozumiecie co mam na myśli i dalesze przykłady sobie darujemy:) Wierzcie! nie zależy mi na tryliardzie obserwatorów, którzy liczą na odwzajemnienie, na klik na fanpejdżu, nie robią mi szczególnie dobrze cyferki, fajnie jak rosną, ale jestem humanistką, wolę słowa:) Na prawdę Ci się u mnie podoba?- wtedy zostań:) Jeśli zostawiacie u kogoś ciekawy komentarz, trafne spostrzeżenie, odnosicie się do tego co ktoś napisał w swoim poście zapewne dana osoba zajrzy i do Was i odpowie na Wasz komentarz, zainteresuje się. Bo tochę smutne są te prośby i błagania o obserwacje. Na prawdę chcecie takiej obłudy, a nie tego żeby ktoś docenił Was za Waszą pracę i za to,że prowadzicie na prawdę ciekawego bloga?? Dla mnie to nie ma sensu. Ale może stara już jestem, nie znam się. Nie mam 16lat i nie marzę o 'sławie' bo wiem,że są w życiu ważniejsze rzeczy. I tak pracuję jako fotograf i stylista, ale dzięki swojemu zaangażowaniu, pasji i energii jaką w to wkładam. Na prawdę warto skupić się na innych rzeczach niż marnować tyle czasu dziennie na wypisywanie pustych komenatrzy z zaproszeniem na swojego bloga i fanpage...
Chcecie więcej obserwatorów żeby podjąć wspólpracę z firmą? Czy 5% zniżki to jest współpraca?? Według mnie to śmieszny wyzysk ze strony firm. Bardzo tania reklama. I nie chodzi o to żeby wykluczać zupełnie kolaborację z firmami, ale żeby się po prostu szanować:) Jeśli kiedyś napisze do mnie firma związana z treścią bloga i zaproponuje fajny konkurs z wartą uwagi nagrodą dla Was to na pewno go zorganizuję nie martwcie się:) Od razu wyjaśniam także, że tą drobną, acz znaczącą uwagą nie mam zamiaru nikogo osądzać, urażać etc. i mam nadzieję, że nie spadnie przez to licznik obserwatorów i wyświetleń strony hah:D
(raczej nie wyczerpałam tematu i swoich myśli w tym zakresie, ale dam sobie spokój:))

Za to wdzięczna jestem tym, którzy zaglądają do mnie od początku regularnie i szczerze komentują i za każde najmniejsze słowo docenienia- dziękuję:* to ważne dla mnie.




Co do zestawu, biel pokochałam w tym sezonie bardzo i uważam,że wygląda dużo lepiej w połączeniu z kolorem niż czerń, zwłaszcza w wiosennych/letnich stylizacjach. Sukienka ma dość popularny i prosty krój, dlatego uzupełnieniem całości i punktem zaczepienia jest bomberowa kurtka. Urzekł mnie jej wzór jakby rozpuszczonego w wodzie fioletowego dymu. Poza tym dobrze radzi sobie z niezbyt słonecznymi dniam. Pewnie niektórym (większości?) nie przypadną do gustu skarpetki do obcasów, ale nic na swoje usprawidliwienie nie mam:) opcja wygodna i trochę nawiązująca do słodkiego, 'lalkowego' stylu, który przełamuje kurtka.








/jacket- Renzo Metti,@/ dress- gina tricot/ shoes- Centro/ socks- calzedonia/ jewelry- glitter, art antique, nn, diy/ photo- my man/



P.S
Przypominam o wyprzedaży szafy post wcześniej, zapraszam!



                                                                                                                                                                             

40 komentarzy:

  1. Kurtka jest w pytkę.
    Mała aczolwiek znacząca uwage jest w pytkę również.
    Słuchanie Coldplay czyni Cię w moich oczach w pytkę do kwiadratu.
    Zatem wiedz że mnie na swoim blogu możesz uświadczać regularnie. ;)

    Progressive Fashion - o modzie progresywnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny zestaw. Powiem Ci, że ten wpis jest odzwierciedleniem moich myśli na ten sam temat..obserwujemy?-widzę to czasem parę razy pod notką.. i aż mi się niedobrze robi. jeśli jakiś blog mi się podoba i będę chciała wrócić, na pewno to zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polubisz mój fanpage? chociaż w sumie oh, nawet go nie mam! A tak na serio, to sama bardzo nie lubię tego typu komentarzy i sądzę, że lepiej się w ogóle nie wypowiadać :) Stylowo wyglądasz, jednak ja sama faktycznie odpuściłabym sobie skarpetki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaa, dzięki Tobie zrozumiałam, że jestem blogową humanistką! W sumie to nigdy matematyka mnie nie interesowała, zawsze miałam z nią problemy, teraz już wiem jakim "typem blogerki" jestem! :D
    Według mnie najważniejsza jest pasja i zaangażowanie w prowadzenie bloga, a to na pewno da efekty większe i bardziej satysfakcjonujące niż wzajemna obserwacja - rewanż za rewanż (jest nawet taki wątek na Modnej Polce). Ty jesteś fotografką i to widać, bo Twoja zdjęcia urzekają, mają świetny klimat, ja staram się też bardzo, bardzo, choć na pewno tego tak bardzo nie widać. :(

    Choć w sumie tooo... OBSERWUJEMY? :D Taki kiepski żart na koniec mojego nudnego komentarza. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. komentarz nie jest nudny, wręcz przeciwnie! więcej takich! <3

      Usuń
    2. Nie ma sprawy, mówisz - masz! :D Choć widzę, że chyba część osób nawet nie przeczytała notki - to wg mnie kolejny problem tej całej blogosfery.

      Usuń
    3. wiesz...obawiam się,że masz rację. bo za dużo napisałam:p
      ale na razie nie ruszam tego tematu bo i tak tu wystarczająco pioruny i moralizatory rzucam:D w ogóle przestaną mnie zaraz odwiedzać;p

      Usuń
  5. ja za to pragne tej kurtki :))) u nas w butiku są takie fioletowe bluzki i mam jedną swoja osobistą, własną :)) którą noszę z wielką dumą a że zakochana jestem ostatnio w rozmytych barwach kurtka ta wyjątkowo przypadła mi do gustu :)bardzo bym prosiła o informację cenową i miejscową gdzie taką można nabyć :) dziękuje i pozdrawia ZokoZola :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, jedynie e-bay.com
      ewentualnie mogę odsprzedać kiedyś:P :D

      Usuń
  6. i love your photos *__*
    you're so talented!!!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. ale masz genialną kurtkę! Rewelacyjnie wygląda w tym zestawieniu! Kurczę, nic tylko wzdychać ;oo

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ fenomenalne zdjęcia i kurtka i buty i wszystko... Pięknie wyglądasz. Nic tylko patrzeć i podziwiać. Obserwuję i jestem zachwycona. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Najs :) Podglądam Cię od czasu do czasu i coraz bardziej mnie wciągasz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurta jest mega świetna, sama tym ją chętnie założyła. Odnośnie skarpetek do obcasów, nie jestem ich wielką fanką, ale szczerze przyznam, że tobie to połączenie pasuje. Właśnie może dlatego nie jestem ich fanką, bo mi w ogóle coś takiego nie pasuje.
    Biały i fiolet, takie niestandardowe i nieoczywiste połączenie, ale trafne. Na jesień/zimę wraca biel połączona z czernią czyli moje ulubione zestawienie. :)
    U Ciebie nic nie jest oczywiste, dlatego tak bardzo lubię tu zaglądać. Jesteś moją inspiracją kolorystyczną, bo ja dopiero ostatnio przekonałam się do 'żywych' kolorów, tak to taki smutas ze mnie.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. baaardzo bardzo mi miło, dziękuję Ci:*

      Usuń
  11. świetne zestawienie kolorów, kurtka jest zachwycająca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dziękuję za odwiedziny! torebka z oasap.com :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wszystko super, że napiszę z głębi swojej humanistycznej zamebiałej dziś duszy ;D kurtka i lubienie białości (ciągle się zastanawiam, czy to system nami tak rządzi, czy nie! w końcu ja do bieli przekonywałam się od letniej wyprzedaży zeszłego roku, gdzie żem nabyła najczęściej chyba blogowaną przeze mnie białą sukienkę, ale zapałałam tą potrzebą białości tej wiosny, ale widzę jak dużo osób podziela tą nagłą chęć ubrania się na biało i węsze matriksa jakiegoś) i fryzura i śmieszne obcasy i biżuterieeee. grube obcasy to sama bym przytuliła, są takie przerysowane i mają szanse na bycie założonymi nawet!

    OdpowiedzUsuń
  14. kurtka jest genialna ! super zestaw wszystko mi się podoba, skarpetki też, nawet jestem jedną z tych które je noszą do obcasów :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej :) czy zdjęcie Twojej ślicznej kurtki może pojawić się na fanpage'u
    http://www.facebook.com/pages/Lifes-too-short-to-wear-boring-clothes/409225845777563 ?

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio piosenki nie zauważyłam! Ten kawałek sprawia, że jest tu u Ciebie jeszcze wspanialej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię jak współgra muzyka i obraz:) dzięki:*

      Usuń
  17. dzięki, wysłałam Ci maila, ale już sobie poradziłam i wyłączyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wow!!! kurtka jest znakomita :)
    zdjecia piękne

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  19. ojej! ta kurtka stała się bardzo pożądanym elementem Twojej szafy, coś cudownego! ten fiolet na bieli wygląda wprost genialnie! jestem nią zachwycona i dołączam do grona wielbicielek.

    co do Twoich wcześniejszych słów dotyczących, nazwijmy to po imieniu, spamerstwa, masz w tym wiele racji i wyjątkowo grzecznie ubrałaś to w słowa, ponieważ ja już nie mogę o tym słuchać i drażni mnie to niesamowicie. choć ja to bardziej z kolei obserwuję na lookbooku wśród obcokrajowców. tutaj na blogach też dość często się zdarza, aczkolwiek czasem warto włączyć sobie moderację komentarzy, żeby ktoś Ci nie zaspamował postów. ;)
    ludzie widząc, że blogerzy stali się dość sporą grupą, osiągającą sukces, zakładają blogi, często mające mizerny poziom, próbując rozreklamować je na siłę gdziekolwiek wejdą. każdy post przeliczają na pieniądze i wrzucają wszędzie reklamy stając się jednym wielkim billboardem reklamowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie mogłam oprzeć się kolorom tej kurtki :D

      poziomu niektórych blogów wolałam już nie poruszać;p wystarczy, że i tak sypie ironią na lewo i prawo. Tu spokojnie, nerwy prywatnie.

      a lookbook'a także uwielbiam przeglądać:)

      Usuń
  20. swietna kurtka! uwielbiam takie oryginalne oldschoolowe rzeczy! ciuchy tego typu swietnie wygladaja na filigranowych dziewczynach. pozdrawiam

    www.alefazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo mi sie podoba! sliczny kolor butow :)
    xo

    OdpowiedzUsuń
  22. niesamowity zestaw, aż ciężko oderwać wzrok od zdjęć! ;)

    OdpowiedzUsuń